Recenzjeadmin

Komiks międzywojenny recenzuje naekranie.pl

Ana Matusevic napisała: Wspomnienia jak puzzle. Rozsypane są jedynie kakofonią niekompletnych obrazków, razem tworzą opowieść, snują historię, w której możemy dostrzec najdrobniejsze szczegóły. Taki jest komiksowy album Praga Gada. O międzywojniu, trzeci z serii wydanej przez Fundację Animację. Praga Gada to projekt szczególny – reprezentuje naprawdę dobry poziom artystyczny, jednocześnie jest angażujący i ważny społecznie….

Recenzja komiksu pokojowego z gildia.pl

Jerzy Łanuszewski napisał: Jako zwarta publikacja Praga gada. O pokoju! wypada nieźle. Z całego zbioru tchnie optymizmem i radością życia, która nie poddaje się żadnym przeciwnościom losu. Artystom i mieszkańcom Pragi udało się przedstawić tę dzielnicę jako miejsce ciekawe, pełne interesujących historii, które są tuż na wyciągnięcie ręki – wystarczy spytać seniorów, chętnie podzielą się swoimi przeżyciami….

Na onet.pl też recenzowali

Marcin Kamiński dla onet.pl napisał: Niektóre opowieści są dłuższe, inne krótsze. Jedne mają rozbudowaną warstwę fabularną, inne przypominają anegdoty. To co je łączy, to bijąca z nich pogoda ducha. W „Praga Gada. O pokoju” znajdziemy obraz PRL zupełnie sprzeczny z poglądami jakie na temat tego okresu obowiązują w toczącej się od lat publicznej debacie. Nie…

Recenzja komiksu wojennego z wak.net.pl

Dariusz Cybulski z Wielkiego Archiwum Komiksu napisał: Dobór komiksów potwierdza to! „Nie ma lypy”! W środku znajdziemy nowego polskiego superbohatera kominiarza Floriana. Ten bohater ma ogromny potencjał, wzbudza w Was sympatię, i słusznie załapał się na okładkę, a został „stworzony” w jednym genialnym shorcie (przez Przemysława J. Olszewskiego) pokazującym klimat serca Warszawy. Rozwiniecie jego historii…

Recenzja komiksu wojennego z gildia.pl

Jerzy Łanuszewski napisał: Większość artystów biorących udział w antologii nie pochodzi z Warszawy. Sandoval jest z Meksyku, Komardin z Rosji, Ostrowski ze Szczecina, Śledziu z Bydgoszczy itd.. Jednak wydaje mi się, że udało im się uchwycić klimat stolicy. Jestem pewien, że czytając poszczególne opowiadania w oderwaniu od wstępu i tytułu albumu, bez trudu można zgadnąć,…