This is additional content area. Learn more
Zbigniew Wojno: A ci tępieni bikiniarze, począwszy od włosów, które były nienagannie, jeden włosek nie mógł źle odstawać tylko, że mieli, że brylantynę się do tego używało. I włosy były tak zaczesane, z tyłu, plereza tak zwana, marynarka w kratę, wypchane ramiona, ale wszystko czyściuteńkie, nie tego. Koszula i krawat, z Zachodu to przyszło, że jak się tak w górę włos to na przykład był tygrys, w dół to była dziewczyna na przykład, nie… To tego i spodnie, były trochę wąskie, no taka moda była, krótsze takie, do pół kostki, ale najważniejsze były buty. To były tak. Do pięciu razy szyty. Na zamówienie tylko robili. Dwa, trzy razy szyte, ta biza to się nazywało czy tam tego, jeszcze dwa. I wiśniowy kolor, lakierki takie tego. A wypastowane, wyczyszczone…. Byli strasznie czyści ale nie wiem dlaczego byli wrogiem publicznym numer jeden I były takie hmmm.. Związek Młodzieży… ZWM – Związek Walki Młodych chyba jeszcze wtedy działał to razem z milicją łapali tych tych i go maszynką tam przez głowę czy tego. Tępili ich. Ale to byli ludzie, to nie to, że rozrabiali, tylko właśnie ten styl ubierania, bo to z Zachodu przyszedł no i nad wyraz właśnie perfekcyjnie czyste musiało być to wszystko. Strasznie to przeszkadzało tamtejszym władzom. Ale naprawdę to to.. sztuka było się tak ubrać. A jeszcze te czapki te… teraz każdy nosi i nikomu nie przeszkadza. A przedtem to trochę tu się gazety wpychało nad daszkiem to żeby grubiej tu było, nie.. to tego. To też to przeszkadzało. Ale bikiniarze byli fajni.To była sztuka właśnie te włosy żeby tak zawinąć, bo to długie musiały być włosy. Tak z tyłu, to nazywali, jaskółcze gniazdo, nie… Bo tak, o tak był te włosy tego. I marynara samodziałowa, to też było trudno dostać, bo to była w kratę samodziałowa, czyli to taka, wykonawstwo rzemieślnicze i ciemne spodnie do tego i te wiśniowe buty. A i kolorowe skarpetki w paski. A i to skrzypiały jeszcze te buty, musiały skrzypieć.
