This is additional content area. Learn more
UWAGA! Ten epizod możesz również znaleźć na naszym kanale na YT
Ryszard Bacciarelli: Bardzo sobie mile wspominam i Szczecin i Łódź i teatr właśnie ten.. Jaracza, gdzie sporo ładnych ról grałem. A potem wróciłem do Warszawy i gdzie?… Do teatru szwedzkiego! Teatru ludowego na Szwedzkiej. Na Pradze! No i tam przez kilka lat na Pradze graliśmy. Nie była to duża scena ani widownia też. Nie mniej ten kameralny teatr bardzo odpowiadał publiczności i nam aktorom bo zawsze te takie jakieś szczere tony, które aktor może przekazać nie nasilając głosu tylko tak normalnie jak teraz rozmawiamy między sobą. To jest bardzo trudne. Wychodzi pan… „To są moi wrogowie!” Siedzą, których ja muszę ujarzmić. Ja muszę zainteresować. Po to się wychodzi z tekstem. I na tekście! się… na przykład: „Ona była …ruda, ale… niezupełnie pewien połysk po włosach grasował. Żyła z Finkiem. Fink był reżyser przez snobizm komunizował, są tacy też na Mazowieckiej… A Inge?… Inge miała w sobie… jakiś smak niemiecki, ten akcent w słowie Mond — księżyc, der Mond, im Monde… A Fink był.. dureń i blondyn”. Więc, proszę pana, jeśli można to powiedzieć prawda: „Ona była ruda, ale niezupełnie, pewien połysk po włosach grasował, żyła z Finkiem, Fink był reżyser, przez snobizm komunizował są tacy też na Mazowieckiej. A Inge? A Inge w sobie miała jakiś smak niemiecki i tak dalej prawda? Interpretacja, poprzez czasami pauzy! Przez świadome! Może czasami one nie były integralne, prawda?, z… utworem, ale w każdym razie chwyty, które wtedy aktor stosuje przynajmniej ja! Prawda!? no były tymi tymi skutecznymi.
